strona główna  do ulubionych  jako startowa  do druku  poleć stronę  kontakt
New Page 1

             
 

 

 szukaj na stronach serwisu 

 aktualizacja:  2009-10-30 11:29:42

Prasa o Mieście
Prasa o Mieście i Gminie
Wirtualny Urzad  Księga Gości (1)

następny dział   

  Wpisz się do Księgi Gości  
  Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych wypowiedzi oraz zastrzega sobie prawo do ich skracania i moderowania.

Szanowni Internauci !

Księga Gości jak sama nazwa wskazuje służy do pozostawiania śladu po Gościach odwiedzających serwis. Prowadzenie dyskusji powinno odbywać się z zachowaniem ładu i porządku.
Od dziś wszelkie wpisy niezgodne z przeznaczeniem "Księgi Gości" a w niej zamieszczane - nie będą publikowane.

Administrator serwisu
 
 
2005-03-14 08:30:41

Ostatnie wpisy

DO RODOWITEGO!
Podzielam Pana poglądy, myślę, że ankieta do mieszkańców osiedli dobrze sformułowana, pozwoliłaby na podjęcie stosownych decyzji Zarządowi SM.
BURMISTRZ MSZCZONOWA
2004-02-13 09:33:04

Osiedle
Jestem przekonany, że budowa bloku nakłada na inwestora zapewnienie określonej liczby miejsc parkingowych. Liczbę tą określa ilość mieszkań.Coś takiego nie było potrzebne jeszcze 10 lat temu, ale obecnie nasze społeczeństwo stało się zamożniejsze (ha, ha już widzę miny niektórych czytających!) co się przekłada na liczbę samochodów/statystycznego obywatela. Z tego powodu spółdzielnia budująca bloki powinna się w końcu "obudzić" i pomyśleć o rozwiązaniu tego problemu. Jak sam Pan powiedział nieszczęściem mieszkania w blokach jest to, że jedni chcą dużo inni zadowolą się minimum. Niestety bloki spółdzielcze w polskiej rzeczywistości to równiez spadek byłego systemu. Z jednej strony właścicielami (a często jeszcze nie) są ludzie, którzy "dostali" mieszkanie z "przydziału", a z drugiej ktoś kto wyłożył ogromną kasę, bo taką wartość rynkową ma jego mieszkanie. W tych pierwszych mieszkają ludzie, z których część nie płaci lub ma problemy z terminową płatnością za czynsz, bo często powierzchnia mieszkań, które zajmują nie jest dostosowana do ich możliwości finansowych. Z całą pewnością nie są zainteresowani dokładaniem się do poprawy zagospodarowania osiedla, które wygląda jak wygląda. Czasami nie jest to sprawa pieniędzy, ale wykształcenia, wrażliwości na otaczającą nas rzeczywistość czy estetyki. Tego wśród mieszkańców naszego osiedla nie da się łatwo sprowadzić do wspólnego mianownika. Z drugiej strony nie można załamywać rąk (droga Spółdzielnio!), ale warto zastanowić się co można zrobić aby poprawić estetykę osiedla. Może wśród mieszkańców przeprowadzić sprytną ankietę, aby się dowiedzieć więcej o oczekiwaniach i preferencjach w zagospodarowaniu osiedla, a także o możliwościach partycypowania mieszkańców w takim przedsięwzięciu. Szkoda tylko, że Pan Prezes w przeciwieństwie do Pana Burmistrza nie bywa na tej stronie.
Rodowity Mszczonowianin
2004-02-12 09:26:39

do Hosi
Cieszę się,że zaczynają się normalizować reakcje mieszkańców na wszystko co cieszy, wkurza i zadziwia.Mam nadzieje,że normalniejemy w tych trudnych czasach.
Burmistrz Miasta
2004-02-11 08:56:32

do AD 2004
Teren po drugiej stronie ul.Północnej jest w dużej części własnością gminy i docelowo planowany jest na całej długości parkling ale to jeszcze trochę potrwa.Teren między blokami na ul.Jeżynowej należy do SM i myślę,że należałoby powiększyc tam parking.Wogóle myśle,że należałoby rozważyć docelową ilość miejsc parkingowych na tym osiedlu i konsekwentnie co roku realizowac okreslony, ustalony program. Proszę nie odbierać wyrażonych przeze mnie opinii bezposrednio do siebie.Z "mojego punktu siedzenia" uważam, że wiele zachowan nie da się zmienić perswazją a chyba trzeba " leczyć karą". Niektórzy niestety maja tzw.odruchy destrukcyjne i niepotrafią normalnie funkcjonować w grupie.(Podobnie jest u zwierzątek,ale tam przywódca stada robi porządek).
Burmistrz Miasta
2004-02-11 08:51:03

Do stałych btwalców stronki:)
A witam wszystkich.Miałam małą refleksję po przeczytaniu Księgi Gosci, która zmieniła się w forum. Ale to nieważne. Wiecie możemy być chyba troszkę zadowoleni z siebie bo interesują nas sprawy miasta, gminy, nie siedzimy sobie sobie po pracy w ciepełku i nie zapominamy o tym co dzieje się na zewnątrz. Ogarnęła nas magia tego miejsca, tak mi się zdaje. Zwłaszcza czar działa na tych co są tu od niedawna a już wciągają sie w miejscowe problemy i sukcesy. Brawo.Oby tak dalej. Przecież najgorsza jest znieczulica !!!!POzdrawiam Wszystkich a szczególnie Pana Tomasza :)
HOSIA :)
2004-02-10 13:07:51

Do Pana Burmistrza
Dzien dobry Panu . Serdecznie dziekuje za ustosunkowanie sie do mojej wypowiedzi niestety ale prawdopodobnie albbo ja zle wyrazilem swoje mysli badz minelismy sie w kilku szczegolach . Spiesze wiec wyjasniac - sprawa ciezarowki ma Pan 100% slusznosc stwarzala ona zagrozenie i to na tyle chyba realne ze kiedys widzialem tam potluczone szklo na asfalcie , zreszta przy takiej pogodzie jak dzis bardzo latwo byloby o kolizje samochodow wjezdzajacych w ta ulice od strony miasty czy trasy katowickiej (poslizgi) . Po prostu troche smieszne mi sie wydalo wciaganie Pana burmistrza do tak blachych spraw ale jednoczesnie chyle czola . Troche zirytowala mnie Pana reakcja dot. karania wlascicieli pojazdow parkujacych "od blokiem" mysle jednak ze tych kilka argumentow przyblizylo Panu problem i na dzien dzisiejsz jest Pan bardziej powsciagliwy jezeli chodzi o ta kwestie. Co do kwiatow i ogolnie zieleni wokol bloku to chyba sie nie zrozumieismy . fakt jest wiele do zrobienia ! Nigdy jednak nie wymagalem aby cokolwiek spadlo z nieba i samo uroslo bez zadnych nakladow i zobowiazan finansowych - bron Boze ! Wiem ile pracy i srodkow to kosztuje i daleki jestem od takich sadow jakie delikatnie kieruje Pan pod moim adresem :-) . Odnosnie wypowiedzi uczestnikow tego forum bardzo sie zdziwilem poniewaz mieszkam w tym bloku od samego poczatku zasiedlenia i wiele obserwuje . Gnerealnie w calym bloku dominuja mieszkancy naplywowi do naszego miasta , czesto sie zmieniaja - srednio co 3,4 miesiace i generalnie mowiac lekce sobie waza sprawy estetyki. No coz takie zycie :-) jak mawial poeta praw fizyki Pan nie zmienisz ...... .Dlatego zdziwilem sie tak ostra reakcja niektorych mieszkancow . Dlugo zastanawialem sie co jest powodem takiej reakcji - czy troska o wyglad czy zwykla chec zablysniecia moze kulminacja frustracji . Niestey bardziej podejrzewam to drugie . Wyjasnil Pan sprawe latarni - szczerze mowiac malo mnie ono przekonuje , trafia do mnei zas argument ze po prostu za duzo by to kosztowalo . No coz takie czasy - pieniadze , pieniadze :-) . Poniewaz tak jak napisalem w poprzednim poscie nie chodzi mi tylko o jalowa dyskusje mam kilka propozycji rozwiazania tego problemu . Pierwszy z nich to wybudowac parking rownolegly do tego ktory juz istnieje (nie mam pojecia jak wyglada sprawa wlasnosci gruntow) drugi zas - wg mnie lepszy to powiekszyc istniejacy parking miedzy blokami na ul jezynowej tak aby przejal on czesc samochodow okoliczch mieszkancow. Tu sprawa bylaby prostsza wiadomo kto jest wlascicielem , inny problem to sfinansowanie takiej inwestycji - no ale tu juz Pan sie musi wypowiedziec Z moich obserwacji wynika ze ten grunt ten i tak nie jest wykorzystany . Poniewaz jak wszyscy wiemy spoldzielnia planuje budowe nastepnego bloku nie nalezy sie spodziewac ze problem sam sie rozwiaze wg mnie wrecz przeciwnie nastapi jego eskalacja . Po za tym inna planowana inwestycja w tymze rejonie tez na pewno sprawy nie poprawi . Odnoszac sie do spoldzielni - ja mysle ze spoldzielnia robi i tak co moze w ramach swoich srodkow i na prawde moje odczucia jezeli chodzi o "nasza" spoldzielnie sa raczej pozytywne i mysle ze tak jak zdecydowana wiekszosc instytucji naszego miasta stoi na wysokim poziomie . No przynajmniej na ponad przecietnym :-) Pozdrawiam i jak zwykle czekam na ustosunkowanie sie do mojej wypowiedzi
AD 2004
2004-02-10 09:55:33

DO AD 2004!
Co do ciężarówki to nie ma Pan racji, gdyż nie chodziło o utrudnianie życia Kierowcy tylko o trochę wyobraźni z jego strony. Parkuje ją teraz przy kotłowni i nikumu nie przeszkadza i zasłania widoczności, zaś parkowanie jej na przeciwko swojego okna utrudniało widoczność i groziło kolizją.
Modernizując ul. Północną wykonaliśmy parkingi na tyle na ile było to możliwe. Wbrew Pańskiej opini postawienie tej jednej lampy wymagałoby ogromnej biurokracji i kosztów, uznałem więc, że nie jest to warte efektu jaki by został osiągnięty.
Musi mieć Pan i pozostali członkowie S-ni świadomość, że aby były ładne drogi osiedlowe, kwiatki, trawniki i pozostałe elementy architektury krajobrazu członkowie SM muszą się zrzucić i to kupić, gdyż jest to własność wszystkich członków Spółdzielni. Tak jak gmina nie sadzi kwiatów i urządza zieleń u Pana Xińskiego na jego prywatnej posesji tak również nie może tego zrobić na terenach Spółdzielni. Należy uruchomić Zarząd S-ni, aby zrobił kosztorys i przekazał mieszkańcom ile mają dołożyć, aby było ładnie i jak to potem upilnować aby nikt nie zniszczył.
Takie są koszty mieszkania spółdzielczego, tzn. jeden chce dużo, drugiemu wystarczy minimum.
BURMISTRZ MSZCZONOWA
2004-02-10 08:28:56

 

strona 68 z 130

   wstecz

dalej   

 
Instytucje, fundacje...
Firmy naszego miasta i gminy...

Media...

   Copyright