|
|
|
|
|
|
| |
-Powiedzenie o typowej polskiej gościnności należy doprecyzować, bo z pewnością dotyczy ono gościnności sieradzkiej- w taki sposób członkowie mszczonowskiej delegacji samorządowej podsumowali swoją wizytę w Sieradzu, jaką odbyli w dniu 6 grudnia. W składzie mszczonowskiej delegacji znaleźli się: Zofia Krukowska - sekretarz miasta, Barbara Gryglewska – historyk, osoba zaangażowana w tworzenie miejskiego muzeum, harcimistrz Zbigniew Grabek – komendant mszczonowskiego Hufca ZHP Mszczonów i Piotr Dymecki –dziennikarz „Merkuriusza Mszczonowskiego”. Mszczonowianie otrzymali zaproszenie do wzięcia udziału w uroczystym otwarciu wystawy fotograficznej zatytułowanej „Jak zwyciężać w imię wolności ...”, która prezentowana jest obecnie w sieradzkim Muzeum Okręgowym. Składa się ona z fotografii przedstawiających Mszczonów po bitwie, jaką 11 września 1939 roku stoczyli w nim żołnierze 31 pułku Strzelców Kaniowskich z oddziałami tyłowymi niemieckiego XVI Korpusu Pancernego. Bitwa mszczonowska była największym zwycięstwem 31 pSK odniesionym podczas wojny obronnej 1939 roku. - Kaniowszczycy byli naszym „ukochanym wojskiem” – tłumaczył podczas otwarcia wystawy były sieradzki wojewoda, a obecnie dziennikarz- Andrzej Ruszkowski. Pułk przed wojną stacjonował w Sieradzu. Służyło w nim wielu mieszkańców miasta i okolicznych wsi. W Mszczonowie Kaniowszczyków także wspomina się z rozrzewnieniem i olbrzymim szacunkiem. -Ich wojenne dzieje połączyły oba miasta przyjaźnią – podkreślał wielokrotnie prezydent Sieradza Jacek Walczak. O potrzebie współpracy w kultywowaniu pamięci wrześniowych żołnierzy mówił natomiast dyrektor sieradzkiego muzeum Jerzy Kowalski. Barbara Gryglewska została zapewniona, że może liczyć na jego merytoryczne wsparcie w trakcie tworzenia Muzeum Ziemi Mszczonowskiej.
Ilość osób zgromadzonych na uroczystym otwarciu wystawy najlepiej świadczyła o tym, z jakim szacunkiem sieradzanie odnoszą się do wspomnień o 31 pułku. Młodzi mieszkańcy miasta tworzący lokalną grupę rekonstrukcji historycznej obok zdjęć zniszczonego Mszczonowa zaprezentowali swoje mundury, wyposażenie, a także oryginalne wojenne pamiątki, które traktują jak prawdziwe relikwie. Przy ich ekspozycji pracownicy muzeum zawiesili tablicę z wycinkami pozyskanymi z gazet Mszczonowa i okolic, w których zamieszczano artykuły dotyczące nawiązanych niedawno kontaktów mszczonowsko –sieradzkich.
W trakcie wizyty w Sieradzu mszczonowianie zostali przyjęci w muzeum przez dyrektora Jerzego Kowalskiego, gościli w gabinecie prezydenta Jacka Walczaka, a także byli poproszeni na poczęstunek do redaktora kwartalnika „Na sieradzkich szlakach”- Andrzeja Ruszkowskiego, który to zapoczątkował kontakty pomiędzy Mszczonowem i Sieradzem. Należy odnotować, że przebiegiem wizyty były zainteresowane sieradzkie media, w tym lokalna telewizja, której dziennikarze nagrywali nie tylko moment otwarcia wystawy, ale także spotkanie mszczonowskiej delegacji z prezydentem Walczakiem. Podczas tej rozmowy prezydent przekazał zaproszenie dla członków mszczonowskiego samorządu do wzięcia udziału w odbywających się w maju Dni Sieradza. Jak podkreślił jest to zaproszenie dla reprezentantów miasta partnerskiego. W rewanżu mszczonowianie zadeklarowali chęć ugoszczenia sieradzkiej delegacji na czerwcowym Jarmarku Mszczonowskim. Podkreślono także jak istotne będą dla obu miast coroczne obchody bitwy mszczonowskiej, w których mają uczestniczyć żołnierze 15 Sieradzkiej Brygady Wsparcia Dowodzenia, kultywującej tradycje 31 pułku Strzelców Kaniowskich.
| |
| |
|
| Autor: Pio Publikacja: GCI |
powrót |
| 2007-12-10 18:25:49 |
|
|
|
|
|
|