|
|
|
|
|
|
| |
3 kwietnia w sali klubowej Mszczonowskiego Ośrodka Kultury w Mszczonowie odbyła się IX Sesja Rady Miejskiej. Jej otwarcia dokonał Przewodniczący Rady Pan Łukasz Koperski.
Obrady toczyły się zgodnie z następującym porządkiem:
1.Otwarcie Sesji i stwierdzenie prawomocności obrad.
2.Podjęcie uchwały w sprawie referendum lokalnego.
3.Podjęcie uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie realizacji Projektu inwestycyjnego pn. „Racjonalna gospodarka wodą w aspekcie społeczno-gospodarczego rozwoju gmin Mazowsza Zachodniego” z Funduszu Spójności.
4.Podjęcie uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego fragment miejscowości Badowo Mściska w gminie Mszczonów.
5.Podjęcie uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla miejscowości Pogorzałki w gminie Mszczonów.
6.Podjęcie uchwały w sprawie nadania nazwy ulicom w Mszczonowie
7.Wolne wnioski i zapytania.
8.Zakończenie obrad.
Przyjęto uchwałę o zarządzeniu referendum
Radni na początku obrad zajęli się sprawą referendum w sprawie spalarni i składowiska odpadów niebezpiecznych, a właściwie to dyskusja dotyczyła treści pytań, jakie zdaniem zwolenników referdnum powinny się znaleźć na karcie referendalnej. W rozmowie tej wziął udział pełnomocnik inicjatora referendum Tadeusz Staszewski oraz inni członkowie komitetu referendalnego.
Zdaniem radnych wiele wątpliwości wzbudza określenie „ponad lokalne” używane w zaproponowanych pytaniach referendalnych. Próbowano wyjaśnić, czy określenie to obejmuje tylko samą gminę Mszczonów, czy też teren powiatu i sąsiednich gmin. Samorządowcy nie mogli się też zgodzić z łączeniem w pytaniu drugim składowiska eternitu i składowiska odpadów niebezpiecznych, z którego tworzenia Keramzyt już się przecież oficjalnie wycofał. Podobne zastrzeżenia były też zgłaszane pod adresem pytania dotyczącego budowy spalarni komunalnej. Gmina jest dopiero na etapie poszukiwania poważnego inwestora, który mógłby się podjąć budowy takiej instalacji. Nie wiadomo jeszcze jak miałaby ona wyglądać i jaką mieć moc przerobową, a już jest nazywana przez komitet referendalny „spalarnią dla Wielkiej Warszawy”. Uznano, że pytania są tak skonstruowane, że trudno jest na nie udzielić odpowiedzi, poza tym na dzień dzisiejszy są niezgodne z rzeczywistością.
Zdaniem burmistrza określenie „wielka Warszawa” eliminujące współpracę ze stolicą stwarza jeszcze jedno zagrożenie. Co bowiem będzie w przypadku gdy u nas nie będzie jednak zakładu utylizacji i zostaniemy zmuszeni do proszenia Warszawy o przyjęcie naszych odpadów? Burmistrz zaprotestował także przeciwko rozsiewaniu oskarżeń o to, że samorząd zamierzając wybudować spalarnię chce narażać mieszkańców na utratę zdrowia, czy też życia. Polska wchodząc do Unii Europejskiej musiała przyjąć pakiet rozwiązań unijnych w dziedzinie gospodarki odpadami. W związku z tym musimy ten problem rozwiązać, musimy zakończyć eksploatację naszego wysypiska i musimy stworzyć ewentualnie zakład, bądź domówić się z kimś do kogo będziemy te odpady wozili. Zakłady takie będą musiały spełniać europejskie standardy w dziedzinie ochrony środowiska. Jaki rygorystyczny jest stosunek Unii do zagadnień ekologicznych widać chociażby po sprawie augustowskiej Rospudy. Mówienie więc, że budowa spalarni jest równoznaczne z narażaniem zdrowia i życia ludzkiego – tu nadużycie i to popełnione celowo, aby zdyskredytować mszczonowski samorząd. Burmistrz Kurek w rozmowie z stronnikami zorganizowania referendum wyraził też nadzieję, że podczas kampanii referendalnej nie zapomną poinformować, jakie koszty będą musieli ponosić mieszkańcy, gdy uda się zablokować inwestycję i śmieci z Mszczonowa będą musiały być wożone do spalarni oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów od gminy. Poinformował także, że komisja sejmowa wyliczyła, że dzienna kara z tytułu nieprzestrzegania przepisów w zakresie utylizacji odpadów będzie kosztowała Polskę 245 tys. EURO. Jego zdaniem rząd tymi karami obciąży gminy, które nie będą mogły okazać się dokumentami na to, że utylizują swoje odpady. Burmistrz jest zdania, że referendum należy przeprowadzić, ale nie z pytaniami budzącymi wątpliwości. Apeluje o zawarcie porozumienia z radą i ustalenie pytań niebudzących wątpliwości, aby mieszkańcy mieli możliwość jednoznacznego opowiedzenia się na temat spraw dla nich istotnych.
W odpowiedzi Tadeusz Staszewski stwierdził m.in., że nie należy straszyć mieszkańców milionowymi karami, ponieważ gmina Mszczonów produkuje 1800 ton odpadów komunalnych w skali roku. Jego zdaniem -jeżeli duże jednostki nie padną pod obciążeniem kar to gmina Mszczonów także nie padnie.
Burmistrz w swojej ripoście dał do zrozumienia, że tu najlepiej widać stosunek zwolenników referendum do kosztów, jakie miasto i jego mieszkańcy będą musieli ponieść w przypadku zablokowania tej inwestycji. Dla gminy budowa zakładów utylizacji będzie nie tylko ekologicznym rozwiązaniem kwestii utylizacji odpadów, ale przyniesie również korzyści finansowe. Dzięki uzyskanym dochodom będzie można ewentualnie dać mieszkańcom dotacje do ogrzewania gazem, a na pewno zaoferować mieszkańcom ciepło powstałe w procesie spalania. Zdaniem burmistrza dziś problem polega na tym, że mieszkańcy palą wszystkim co się da, ponieważ nie mają pieniędzy. W naszym mieście trują nas kominy lokalne a nie komin Keramzytu, czy też póki co jeszcze wirtualne kominy spalarni.
Dyskusję próbował studzić przewodniczący Koperski. Jak stwierdził - niepotrzebnie na tej sali wchodzimy w polemikę dotyczącą zagadnień ekologicznych i ekonomicznych, gdyż już na wstępie padła jasna deklaracja, że Rada Miejska jest za przeprowadzeniem referendum, a zastrzeżenia radnych budzą jedynie sformułowania zamieszczone w pytaniach, jakie mają się znaleźć na karcie referendalnej. Przewodniczący Koperski poinformował, ze inicjatorzy nie mogą zgodnie z prawem zmienić pytań, dlatego też rada proponuje kompromis polegający na tym, że teraz odrzuci wniosek, a inicjatorzy się od tej uchwały nie odwołają. Następnie radni wspólnie z inicjatorami opracują właściwe pytania i dopiero wtedy podejmą uchwałę w sprawie referendum.
W dalszej części swojej wypowiedzi wyraził sprzeciw przeciwko zarzutom, jakie inicjatorzy referendum wysuwają przeciwko członkom Rady, gdy to sugerują im bierność i uciekanie od rozwiązania trudnej gminnej sprawy. Łukasz Koperski tłumaczył, że radni chcą najpierw wysłuchać wszystkich stron, całej polemiki w tej sprawie, a dopiero później podjąć stosowne decyzję. Radnym chodzi tylko o to – mówił przewodniczący- aby była mowa o faktach, a nie ogólno miejska awantura, w której szermuje się kłamstwami i pomówieniami.
Propozycja Przewodniczącego odnośnie ponownego ułożenia pytań została przez obecnych na sali przedstawicieli komitetu referendalnego odrzucona. Po tej odmowie przewodniczący zarządził głosowanie nad uchwałą o zarządzeniu referendum. Została ona przyjęta jednogłośnie.
Starania o unijne wsparcie i inne miejskie sprawy
W punkcie trzecim burmistrz Kozłowski przedstawił uchwałę zmieniającą uchwałę w sprawie realizacji Projektu inwestycyjnego pn. „Racjonalna gospodarka wodą w aspekcie społeczno-gospodarczego rozwoju gmin Mazowsza Zachodniego” z Funduszu Spójności. Poinformował, że Związek Międzygminny „Mazowsze Zachodnie” w Mszczonowie został upoważniony przez Gminy Członkowskie do koordynowania prac związanych z przygotowaniem wniosku do Funduszu Spójności obejmującego przedsięwzięcie pn.: „Racjonalna gospodarka wodą w aspekcie społeczno gospodarczego rozwoju gmin Mazowsza Zachodniego”. W przedsięwzięciu uczestniczy siedem gmin: Baranów, Mszczonów, Puszcza Mariańska, Radziejowice, Teresin, Wiskitki i Żabia Wola. Przedstawiony projekt uchwały wprowadza zmiany treści & 2 uchwały z 28 września 2005r. Zmiana wyniknęła z powodu zaktualizowania kosztorysów inwestorskich dla zadań objętych projektem, planowanych terminów ich realizacji oraz zmienionych zasad wyliczenia wysokości dotacji z Funduszu Spójności. Zaktualizowane dane zostały ujęte w załączniku do niniejszej uchwały. W załączniku do obecnego projektu uchwały nie operujemy całym studium a charakterystyką poszczególnych elementów studium. Przedstawił zmiany w stosunku do studium przed aktualizacją. Poinformował, że konieczność zaakceptowania zmian wynika z wymogów Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, z którym będziemy podpisywali umowę na ewentualne dofinansowanie, jeżeli nasz projekt będzie zaakceptowany. Dodał także, że wymogiem Narodowego Funduszu jest podjęcie takich uchwał przez wszystkie gminy wchodzące w skład Związku i objęte tym projektem.
Następnie burmistrz Kurek poinformowali, że te 7 gmin musi być solidarne wobec siebie i w terminie realizować swoje zadania wynikające z harmonogramu. Do końca roku należy fizycznie rozpocząć inwestycję po to aby NFOŚiGW przekazał promesę na przyznane środki. -Jeżeli tego nie zrobimy to wypadniemy z kolejki i środki otrzyma kto inny- przestrzegał burmistrz. Koordynatorem projektu jest Związek Międzygminny, a każda gmina odpowiada za realizacje tego projektu na swoim terenie. Barierą w realizacji projektu jest zapewnienie w nim własnego udziału finansowego. W przypadku Mszczonowa dofinansowanie inwestycji to kwota ponad 20 mln zł, a w skali całego związku to kwota ponad 100mln zł. Burmistrz zaapelował do radnych o podjęcie tej uchwały ponieważ pozwoli ona na wykorzystanie szansy, która może już się nie pojawić. Pokaźne pieniądze na tego typu inwestycje będą dostępne tylko w latach 2007-2013, a po tym okresie szansa dla Mszczonowa przepadnie. Jeżeli więc teraz nie uda się zrealizować przedsięwzięcia przy pomocy środków unijnych to później gmina będzie musiała zabezpieczyć własne środki i przez wiele lat realizować samodzielnie to zadanie.
Uchwała została przegłosowana jednogłośnie.
Także przez aklamację zostały przyjęte uchwały numer trzy i cztery - dotyczące przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla miejscowości Pogorzałki i Badowo Mściska.
Natomiast w kwestii ostatniej uchwały dotyczącej nadania nazwy nowej ulicy przyjęto nazwę „ulica Wierzbowa”.
| |
| |
|
| Autor: NPMRM Publikacja: GCI |
powrót |
| 2007-05-10 10:30:22 |
|
|
|
|
|
|