| |
Szanowni Państwo
Jako przewodniczący Rady Miejskiej Mszczonowa miałem przyjemność już wielokrotnie przemawiać podczas uroczystości związanych z zakończeniem kolejnych inwestycji, jakich w tym mieście i całej gminie od lat nie brakuje. Jednak dzisiejsza uroczystość jest dla mnie szczególna. Szczególna pod wieloma względami. Jako przewodniczącego Rady napawa mnie dumą, że miasto zyskało tak wspaniały obiekt, który z pewnością z racji na oryginalny wygląd, stanie się jego wizytówką. Jako wielbiciela kultury cieszy mnie, że MOK jest teraz nowoczesną i stwarzającą tak rozległe możliwości działania placówką. Jako pasjonata muzyki raduje mnie, że od dziś w tym mieście młodzi ludzie mają do dyspozycji nowoczesną i profesjonalną scenę z pełnym nagłośnieniem, o której ja w ich wieku mogłem tylko pomarzyć. A jako rodowity mszczonowianin, przywiązany do tradycji, czuję satysfakcję, że w tym mieście budując „nowe” nie zapominamy o „starym”. Pamiętamy o swojej historii i nawiązujemy do najwspanialszych kart naszych dziejów. Szanowni Państwo dokładnie w tym miejscu, w którym się teraz znajdujemy, stała przedwojenna SOKOLNIA. To tu spotykał się kwiat mszczonowskiej młodzieży skupiony w Towarzystwie Gimnastycznym SOKÓŁ, aby tworzyć miejscową kulturę, dbać o sportowego ducha i kultywować patriotyzm. Byli to wspaniali ludzie, najwartościowsi z mieszkańców, którzy swą SOKOLNIĘ postawili zbiorowym wysiłkiem. Finansowali jej budowę z własnych środków i sami pracowali przy jej tworzeniu. Ich siedziba była jednym z najokazalszych budynków w mieście. Kogo dziś stać na takie poświęcenie? Aby uszanować ich trud ja i mój zastępca Andrzej Zieliński zabiegaliśmy wspierani przez naszych przyjaciół radnych i burmistrza, aby stawiając nowoczesny obiekt, ocalić to co było najpiękniejsze w jego poprzedniku. Bryła sali widowiskowej SOKOLNI ocalała. Dostosowaliśmy ją jedynie do dzisiejszych standardów. Ta sala jest mostem łączącym tradycje kulturalne miasta. To pierwszy krok w przypominaniu sobie osiągnięć dawnego Mszczonowa i jego mieszkańców, którym my współcześni- co podkreślam- winniśmy szacunek i podziw. Po MOK-u który wyrósł na murach SOKOLNI uczynimy też kolejne kroki zmierzające do odkrywania i przypominania naszej wspólnej przeszłości. W skrócie powiem tylko, że już niebawem odbudujemy ratusz, później ponownie w mieście pojawi się prawdziwy Plac Piłsudskiego, dołożymy też starań, aby Mszczonów miał tak jak przed wojną estetyczny rynek i nie zapomnimy ponadto o stworzeniu miejskiego muzeum.
Tak śmiałe plany możemy realizować tylko dlatego, że w Mszczonowie mamy naprawdę stabilną sytuację samorządową. Mszczonowska Rada i burmistrz nie kłócą się i nie odwołują nawzajem, jak to niestety ma miejsce w wielu polskich miastach. My ze sobą współpracujemy dla dobra całej gminy. Z tego miejsca dziękuję więc wszystkim mieszkańcom za to, że tak jak przedwojenni budowniczy SOKOLNI oni też potrafią oraz chcą brać odpowiedzialność za swą Małą Ojczyznę i obywatelską mądrością wyrażaną w wyborach przyczyniają się do stabilizacji sytuacji samorządowej gminy. Dziękuję Wam wszystkim.
Na zakończenie mojego wystąpienia pragnę gorąco podziękować wszystkim osobą i instytucją, które w jakikolwiek sposób przyczyniły się, że tu i teraz możemy przeżywać tę wspaniałą uroczystość. Jeszcze raz bardzo, bardzo serdecznie dziękuję.
| |