|
|
|
| 2005-03-14 08:30:41 |
|
|
| Ostatnie wpisy |
|
| DO AD2004! |
Psy odłapane przez ZGKiM są odwożone do schroniska do Korabiewic. Pracownicy ZGKiM to nie hycle aczkolwiek słowo łapanka każdemu źle się kojarzy, tak więc mówimy raczej o odłapywaniu i cały proces jest na tyle na ile to jest możliwe ucywilizowany.
To są duże koszty dla gminy. |
| BURMISTRZ MSZCZONOWA |
| 2004-02-20 09:42:57 |
|
| Re: Psy |
| Dzis krotko :-)
No wlasnie - Psy - Hosia dotknela bardzo powaznego problemu na naszym osiedlu !. Szczegolne natezenie zaobserwowalem w nocy z niedzieli na poniedzialek nad ranem (ok 4 ?) Na calym osiedlu az pelno bylo od psow wszelkiej masci i koloru. a jak szczekaly ( te psy) i chyba sie gryzly !
A tak na powaznie Panie burmistrzu co dzieje sie z psami ktore sa lapane przez hycli ? Jaki jest ich dalszy los ? Bylem swiadkiem kiedys takiej lapanki i i mydlo to najlepsza przyszlosc jaka widzialem dla tego psa . Starsi ludzie mowia ze bite mieso lepiej odchodzi od kosci - ale to nie Korea i raczej nie podejrzewam zeby ktos to tu jadl wiec pozostaje tylko podejrzenie o sadyzm hycli . Swoja droga ktos kto pozbywa sie w ten sposob psa - porzucajac go - jest najgorszym draniem jakiego mozna sobie wyobrazic . Droga Hosiu Jezeli chodzi o tego "rudego" bywalca jest zupelnie nie grozny i mysle ze latwo dalby sie udomowic czyt. przygarnac . Nie daj sie zwiezc jego gabarytami jest dosyc sympatyczny . Sam bym go chetnie przygarnal gdyby tylko warunki na to pozwalaly :-(. Co do reszty - to sa psy mieszkancow ! - wiec ich musisz szukac i upominac o ich obowiazkach . Jest zimno i mokro , nikomu sie tylka nie chce ruszyc z domu - a z psem na spacer isc trzeba - taka natura . Co sie robi ? Wypuszcza sie go na dwor a jak pies pozadnie zmarznie zrobi co trzeba i zacznie skamlac to sie go z powrotem wpuszcza - ja tego nie oceniam , takie sa fakty .
pzdr AD 2004
(a mialo byc krotko :-) ) |
| AD2004 |
| 2004-02-19 12:40:26 |
|
| DO HOSI! |
| Zajmujemy się problemem na bieżąco. Jeśli zauważy Pani jakiekolwiek zagrożenie proszę dzwonić bezpośrednio do Pana Bogdana Fedorowicza - kier. ZGKiM w Mszczonowie - tel. 857 12 13 |
| BURMISTRZ MSZCZONOWA |
| 2004-02-19 10:57:07 |
|
| Psy |
| Panie Burmistrzu co mamy zrobić z tymi psami? Ich z dnia na dzień jest coraz więcej i pomijając hałas jaki robią rano to naprawde strach wyjść z domu. Ani obroży nie mają ani kagańców a przecież jest przepis nakazujący dla bezpieczeństwa zakładać psom kagańce i na spacer wyprowadzać na smyczy.Wiem że znów to samo ale one z dnia na dzień są coraz bardziej rozbrykane.
I dziękuję za radę jeśli chodzi chodzi o pracę, pójde do tego Centrum Info.Pozdrawiam bardzo serdecznie :) |
| Hosia |
| 2004-02-18 22:34:12 |
|
|
| Mieszkańcy Mszczonowa!
Bardzo podoba mi się Wasze miasteczko,dlatego postanowiłam przeprowadzić się w Wasze okolice.Uważam,że macie przed sobą przyszłość i otwiera się tutaj okno na świat,właśnie m.in.przez budowę lotniska.Chciałabym bardzo stać się jedną z Was tzn.mszczowianką,szczęśliwa bym była jeszcze gdybym znalazła tu pracę i mogła razem z Wami uczestniczyć w rozwoju Waszego miasteczka. |
| warszawianka |
| 2004-02-18 15:31:39 |
|
| DO ZAŁAMANEJ HOSI! |
| Myślę, że powinna Pani zgłosić się do Gminnego Centrum Informacji do Pani Kierownik Beaty Sznajder i mam nadzieję, że tam będzie szansa na znalezienie zatrudnienia. |
| BURMISTRZ MSZCZONOWA |
| 2004-02-16 09:26:07 |
|
| 13 piątek- w potrzasku |
| Przepraszam że ja teraz zupełnie nie na temat ale muszę się komuś wyrzalić jaki wczoraj miałam paskudny 13.piątek. firma w której pracuje ogłosiła upadłość a wczoraj przysłali mi wypowiedzenie -szok .Nie mogę się pozbierać bo sporo serca włożyłam w tę pracę i mam dużo szacunku dla ludzi którzy tam pracują.To nie jest mała firma lecz kiedyś moloch na całą Polskę a teraz? Co się dzieje w tym kraju? Czy tutaj już nic się nie "urodzi"?Wszystko będzie upadać?Zresztą zobaczcie ile sklepików pozamykanych jest u nas w Mszczonowie, naokrągło jakiś lokal do wynajęcia...czeka pusty po nieudanej próbie zagospodarowania go. Podpowiedzcie mi proszę gdzie można szukać tutaj na miejscu pracy.Długo już dojeżdżałam ale mam dwoje dzieci i ktoś im będzie musiał pomagać w lekcjach gdy pójdą do szkoły a dojazdy to cały dzień poza domem.Może ktoś z WAs słyszał o ciekawych ofertach pracy. Pozdrawiam |
| Załamana HOSIA |
| 2004-02-14 10:41:48 |
|