|
|
|
| 2005-03-14 08:30:41 |
|
|
| Ostatnie wpisy |
|
| Obwodnica |
| Panie Burmistrzu, myslałem że przecież taka inwestycja to nie codzienność w naszym kraju, jakiś minifestyn by się przydał. Pozdrawiam |
| Wojtek M. |
| 2004-07-14 14:26:53 |
|
| DO WOJTKA M! |
| Oddanie obwodnicy będzie 21.07.2004r. Nie mam pojęcia o jakich "atrakcjach" Pan myśli. |
| BURMISTRZ MSZCZONOWA |
| 2004-07-14 09:17:04 |
|
| Obwodnica |
| Witam Panie Burmistrzu, czy termin 15 lipca o którym Pan pisał będzie dotrzymany? Czy w związku z otwarciem obwodnicy przewidywane są dodatkowe "atrakcje"? Pzdr |
| Wojtek M. |
| 2004-07-13 10:04:47 |
|
| DO HOSI! |
| Sprawdzimy te cuda, ale fontanna też będzie, bo w każdym miejscu do wypoczynku jest potrzebna |
| BURMISTRZ MSZCZONOWA |
| 2004-07-12 08:52:03 |
|
| Podziękowania |
| Serdecznie dziękuję wszystkim którzy zrozumieli moje przesłanie i zaczęli zwalniać na drogach osiedlowych i sławetnym odcinku nad "Ankę".Bardzo dziękuję w imieniu wszystkich nieprzejechanych i niezasypanych żwirem.Widać są jeszcze ludzie z dobrym sercem, którzy potrafią zwolnić widąc znak nakazu jazdy 40km/h.:)Pozdrawiam |
| Hosia |
| 2004-07-11 12:09:26 |
|
| place zabaw |
| Witam znalazłam kilka ciekawych pomysłów na plac zabaw dla naszych milusińskich. Tu jest kilka: http://www.mkrawczyk.waw.pl/projekty.htm i jeszcze tu: http://www.ag-complex.com.pl/pl/KK/kombinacje/index.html
Zachęcam wszystkich do obejrzenia.Warto zastanowić się czy takie rozwiązania nie byłyby lepsze i bardziej praktyczne niż kolejna fontanna!?Myślmy przede wszystkim o dzieciach, ich rozwoju ruchowym. Pozdrawiam |
| Hosia |
| 2004-07-11 12:05:26 |
|
| Odnośnie bezpieczeństwa milusińskich |
Tak mi się nasuwa kilka kwestii:
1. Dlaczego dzieci bawią się na drogach? (przecież nawet przy prędkości 20-40 km/h może dojść do tragedii)
2. Ostatni wysyp pokomunijnych skuterków stwarza zagrożenie na drogach. Ostatnio sam na rondzie przy Warszawskiej potrąciłbym dzieciaków na owym skuterku. Wyjeżdżając ze Szkolnej skrócili sobie drogę przez rondo, stwarzając niebezpieczną sytuację. Takich przykładów widzę więcej (nie tylko u nas). Dzieciaki w ogóle nie przestrzegają przepisów ruchu drogowego, bo i jak mają ich przestrzegać skoro w ogóle ich nie znają.
3. To samo co wyżej się tyczy rowerzystów, a to taki sam uczestnik ruchu. Wystarczy wspomnieć o jeździe po chodnikach, tudzież środkiem jezdni (tak, tak) itp.
4. Wspomnianego przez innych buractwa samochodowego aż nie chce mi się opisywać.
pozdrawiam |
| robal |
| 2004-07-08 07:16:15 |
|