| |
W godzinach przedpołudniowych 25 stycznia zapalił się strych zabytkowej plebanii, stojącej przy kościele parafialnym p.w. św. Jana Chrzciciela. Dach plebanii był od środka wyłożony matami z trzciny, które zapaliły się od nieszczelnego komina. Na szczęście dzięki szybkiej interwencji straży pożarnej udało się uniknąć całkowitego spalenia budynku. Zniszczeniu uległy: dach, strych i cęściowo pomieszczenia znajdujące się na piętrze, m.in. mieszkanie zajmowane przez ks. wikariusza Grzegorza Grzegorczyka. Młody wikary w wyniku pożaru stracił całe swe skromne mienie.
Zabytkowa plebania to jedna z niewielu historycznych budowli, które ocalały w Mszczonowie z wojennej pożogi. Dlatego też wszyscy mieszkańcy miasta powinni włączyć się w akcję jej odbudowy. Udzielenie wsparcia parafii powinno stać się obowiązkiem każdego mszczonowianina, niezależnie od tego, czy czuje się on jej członkiem, czy też nie.
Oczywiście jak to zwykle bywa najszybciej w sytuacjach kryzysowych reaguje młodzież. Jeszcze w dniu pożaru, wieczorem, młodzi ludzie skupieni w grupie redagującej parafialne pismo Marana Tha podjęli szybką decyzję, o zorganizowaniu imprezy charytatywnej. Z funduszy pozyskanych dzięki takiej imprezie chcieliby pomóc parafii jak też swemu poszkodowanemu duszpasterzowi. Młodzi redaktorzy z prośbą o pomoc w zorganizowaniu imprezy chcą się zwrócić do Mszczonowskiego Ośrodka Kultury. Pomoc parafii zadeklarowali także w imieniu gminy burmistrz Józef Grzegorz Kurek i przewodniczący Rady Miejskiej Łukasz Koperski. Wymiar pomocy i sposób jej udzielenia będą jeszcze tematem rozmów burmistrza i radnych z proboszczem Lucjanem Świderskim.
M.L
| |